21 kwietnia, 2024

Wszyst­kie ówczesne ubiory wierzchnie poszerzały biodra. Efekt ten był zamierzony. Jeżeli bowiem roman­tyk przechwalał się swoim niedożywieniem, szanta­żował ukrytą chorobą, groził śmiercią z tęsknoty, to młody finansista chętnie reklamował swoje powo­dzenie znakomitym osobistym wyglądem. Dobra tusza, prawdziwa lub markowana fałdami surduta, – była na czasie. Podobne zmiany, drobne lecz isto­tne, można wyśledzić w kroju spodni. Przestały być tak wąskie, jak spodnie romantyków. Moda zalecała raczej szerokie w biodrach, aby zapewnić swobodę ruchów otyłym starszym panom i upodob­nić sylwetę ich do kobiecej krynoliny.

Dodaj komentarz