21 kwietnia, 2024

Wyrosło pierwsze pokolenie dziewiętna­stowiecznej fachowej inteligencji, biedermeierow- skiej młodzieży Balzaka, Murgera i Gavarniego i w miejsce krzywiącego się na wszystko fantasty zaczęło decydować o stylu życia. Mniej więcej od roku 1860 pojawił się w ubiorze męskim komplet, to znaczy surdut, kamizelka i spodnie uszyte z tego samego materiału. Materiał był ciemny, nawet czarny. Ten kolor okazał się nie tylko trwały i ele­gancki, ale najtańszy w sporządzaniu. Zużyte szmaty wełniane można było farbować na szaro. Frak wycofywał się. Obok niego ulubionymi no­wościami stroju były żakiet i marynarka. Żakiet, zanim przybrał nasze formy, miał poły krótkie do połowy bioder i zaokrąglone, a nawet odgięte, przypominające krynolinę.

Dodaj komentarz