21 kwietnia, 2024

’Były też inne cechy ważniejsze: nonszalancja, zaniedbanie, luźność stro­ju, brak wcięcia talii, przesadna s2erokość mary­narki, ciemny kolor i szereg innych, które bez trudu odnajdziemy. Występowanie ich ułatwiało zjawisko objektywne: rozwój wielkiego przemysłu konfek­cyjnego. Z początkiem dziewiętnastego wieku pra­wie wszystkie części ubioru wykwintnego męż­czyzny sporządzał oddzielnie rzemieśnik. Z koń­cem XIX wieku większość mężczyzn na Zacho­dzie kupowała swe ubrania w. sklepie.. Konfekcja mogła dostarczyć ciekawych i często zmienianych fasonów, mogła poszczycić się dobrocią materiałów i wzorów; mogła produkować tanio i szybciej. Ale z natury rzeczy nie mogła zastąpić dokładnej pracy ręcznej, zwłaszcza w kroju i w opracowaniu szcze­gółów. Wykończanie tych szczegółów, dokładność uszycia i dobroć materiału cechowały ubiór jeszcze w epoce pozytywizmu. Tych zalet stroju Bel Ami nie mogła naśladować konfekcja.

Dodaj komentarz